AKTYWNIE I NA SPORTOWO

Skuteczna ochrona przed słońcem

Czas czytania: 7 minut

Słońce – centralny punkt Układu słonecznego – ogromna, jasna i gorąca gwiazda umożliwiła powstanie i utrzymanie życia na ziemi. Jednocześnie potrafi jednak stanowić duże zagrożenie. W ostatnich latach internet zalały skrajne teorie dotyczące zagrożeń płynących z nadmiernej ekspozycji na promieniowanie słoneczne, rzekomej szkodliwości preparatów blokujących negatywny wpływ promieniowania ultrafioletowego, przepisów na ich „zdrowsze” zamienniki i inne, nie zawsze prawdziwe wiadomości.

Poniżej przedstawię podstawowe fakty i mity dotyczące ochrony przed słońcem: czy i komu najbardziej jest potrzebna, jak skutecznie się zabezpieczyć i na jakie informacje uważać.

Mocna opalenizna przywodzi na myśl egzotyczne wakacje, wylegiwanie się na plaży lub nad basenem i wiele osób nie wyobraża sobie powrotu z urlopu bez niej. Niektórzy nawet dbają o to, by już przed urlopem wywołać efekt bardziej lub mniej subtelnego muśnięcia słońcem przy pomocy solarium lub samoopalacza. Wciąż zbyt rzadko jednak myśli się o tym, jaki wpływ na zdrowie mają starania o opaleniznę, a szczególnie próby przyspieszenia procesu opalania.

Wskazany umiar

Nie wszyscy jesteśmy narażeni na negatywne skutki promieniowania w równym stopniu. Grupami, które powinny najbardziej uważać na promieniowanie są: dzieci (ze względu na delikatniejszą i cieńszą skórę niż u dorosłych), osoby o jasnej karnacji, u których występują piegi czy znamiona i jasne lub rude włosy – takie osoby mają mniej pigmentu niż te o ciemniejszej karnacji, co czyni je bardziej podatnymi na poparzenia słoneczne, zmiany skórne i inne dolegliwości, a także pacjenci po przeszczepach narządów oraz osoby przyjmujące leki światłoczułe (informację o reakcjach zachodzących między przyjmowanymi lekami a ekspozycją na światło słoneczne producent ma obowiązek umieścić w ulotce). Zbyt długie przebywanie na intensywnym słońcu może mieć zarówno krótkotrwałe efekty jak i takie, które odczujemy dopiero po upływie dłuższego czasu. Do tych pierwszych zaliczymy na przykład poparzenia słoneczne – czerwona, nagrzana skóra, uczucie kłucia czy swędzenia, czasem pęcherze lub wysypka albo łuszcząca się skóra to co prawda nic przyjemnego, jednak jednorazowo (o ile nie mówimy o jakichś ekstremalnych przypadkach) nie są bardzo groźne. Bardziej niebezpieczny, choć na ogół też krótkotrwały, jeśli chodzi o objawy, jest udar cieplny. Jeśli po długim przebywaniu na słońcu u kogoś wystąpi wysoka temperatura ciała, przyspieszone tętno, a czasem też utraty przytomności, należy niezwłocznie wezwać pomoc do takiej osoby. Regularna ekspozycja na słońce może też powodować wyraźnie szybsze starzenie się skóry, ale nie tylko – jej konsekwencją mogą być także uszkodzenia komórek prowadzące do nowotworów skóry – jednych z najczęściej występujących nowotworów na świecie, często bardzo groźnych.

Zabezpiecz się!

Jakie działania profilaktyczne powinniśmy więc stosować, aby jak najdłużej cieszyć się dobrym zdrowiem, ale nie rezygnować z przebywania na słońcu? Po pierwsze: należy stosować krem z filtrem na odsłonięte części ciała przez cały rok. Tylko syste-matyczność może nas dobrze uchronić przed długotrwałymi skutkami ekspozycji na promieniowanie słoneczne. Najlepszym wyborem będzie filtr SPF 50 lub wyższy. Spowolni opalanie, ale sprawi, że będziemy dobrze zabezpieczeni. Nie wystarczy jednak nałożyć go raz dziennie tuż przed wyjściem na słońce. Najlepiej jest pierwszą dawkę nałożyć 15-20 minut przed wyjściem, a później aplikować preparat ponownie, co 2-3 godziny w ciągu dnia a także po każdym wyjściu z wody (nawet kremy opisane jako wodoodporne będą się trochę zmywać podczas pływania i tracić na skuteczności, dlatego reaplikacja jest kluczowa). Obecnie na rynku znajduje się bardzo dużo preparatów ochronnych, w tym oddzielne przeznaczone do wrażliwszej skóry twarzy, również takie, które można nakładać pod, a nawet na makijaż i wiele innych. Do wyboru mamy tradycyjne kremy, pianki, spraye, sztyfty i inne formuły, tak że każdy znajdzie coś dla siebie. Przy okazji warto wspomnieć, że posiadaczom i posiadaczkom dłuższych włosów rekomenduje się także zaopatrzenie w produkty chroniące włosy przed promieniowaniem i ciepłem. Spowolni to proces przesuszania włosów, zmniejszy ich łamliwość i uchroni przed rozdwajającymi się końcówkami. Pamiętaj także, że jeśli wybierasz fryzurę z przedziałkiem i z jakiegoś powodu nie masz żadnego nakrycia głowy, to nałożenie kremu z filtrem na odsłoniętą skórę głowy może uchronić Cię przed bardzo nieprzyjemnym poparzeniem.

Nie tylko filtry

Istotną funkcję ochronną pełnią również ubrania. Po pierwsze: nakrycie głowy w nasłonecznionych miejscach jest obowiązkowe! Jeśli zdecydujemy się na czapkę z daszkiem albo kapelusz z większym rondem, to dodatkowo ochronimy twarz czy kark. Warto spróbować też zamiast obcisłych, skąpych ubrań założyć coś, co zakryje więcej ciała, ale będzie luźne, przewiewne i z naturalnych materiałów. To będzie dodatkowa ochrona przed słońcem, oraz rozwiązanie, które potrafi znacząco podnieść komfort życia w upalne dni. Istnieją też specjalne ubrania nie przepuszczające promieniowania. Są one jednak na ogół wykonane z bardzo grubych, syntetycznych materiałów i o ile chronią przed poparzeniami, to noszenie ich wcale nie jest komfortowe. Sprawdzą się one w regionach świata, gdzie warunki są o wiele bardziej ekstremalne, natomiast w Europie używanie ich nie ma większego sensu. Nie wolno zapomnieć też o ochronie oczu. Podczas wyboru okularów przeciwsłonecznych powinniśmy kierować się nie tylko ich wyglądem, ale przede wszystkim tym , czy mają one oznaczenia świadczące o blokowaniu szkodliwego promieniowania. Podczas smarowania się kremem nie można pomijać żadnych odsłoniętych partii ciała, warto też zaopatrzyć się w pomadkę do ust z filtrem. To nieoczywiste, ale usta są bardzo wrażliwe i słońce może łatwo uszkodzić ich nabłonek. Przy zachowywaniu wszystkich środków ostrożności trzeba jednak pamiętać, że kompletna rezygnacja z ekspozycji na światło słoneczne nie jest dobrym rozwiązaniem. Gdy będziemy dawkować słońce rozsądnie, w godzinach popołudniowych, posmarowani kremem z filtrem SP, to nic nam nie grozi. Pod wpływem słońca ludzki organizm produkuje witaminę D3, która jest niezbędna do poprawnego funkcjonowania, a większość osób w naszej szerokości geograficznej cierpi z powodu jej niedoborów. Pamiętajmy tylko o umiarze – wystarczy naprawdę krótka ekspozycja, aby w naszych organizmach nastąpiła ta ważna synteza. Wiedzę na temat ochrony przed słońcem należy czerpać wyłącznie z wiarygodnych, zweryfikowanych źródeł. Niestety wiele osób teraz straszy rzekomymi chorobami, które mają wywoływać kremy z filtrem i proponują ich organiczne alternatywy. Nawet jeśli brzmią przekonująco, to nie warto ryzykować zdrowia i prowadzić na sobie tego typu eksperymentów. W końcu co nam po ładnej opaleniźnie, jeśli będziemy chorzy?

Subscribe
Powiadom o 
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Może Cię zainteresować:

Ostatnio komentowane

Recent Comments

Popularne wpisy

Newsletter





Menu